Czy ja mam problem z alkoholem

Wiele osób zadaje sobie pytanie: Czy- biorąc pod uwagę to, ile i jak często piję- mam jakiś problem z alkoholem, czy nie?
Nie znajdują odpowiedzi i to ich niepokoi. Szukają więc jej rozmawiając o tym w wielkiej tajemnicy z przyja- ciółmi. Rozmowa ta może wyglądać np. tak: "Słuchaj, wydaje mi sie ,że chyba za dużo piję, trochę mnie to niepokoi.
Tak? A ile ty pijesz?" -Tu padają ilości i częstotliwośc picia. "...Chyba żartujesz! Ja piję więcej od ciebie i się nie martwię, nie mam z tym problemu. Popatrz na naszych kolegów, na Staszka, czy Józka, oni też pija więcej od ciebie i też sie tym nie martwią. Daj sobie spokój z takimi pytaniami, na pewno nie jesteś alkoholikiem."

Pytający uspokoił się. Przemyślał to co usłyszał, chętnie przyznał rację przyjacielowi, ma przecież do niego zaufanie.
Czy jest to jednak prawda? Czy ktoś, kto mówi o sobie, że nie ma problemu z alkoholem, naprawdę go nie ma?
A może ma, tylko nie potrafi, bądź nie chce tego zobaczyć.
O tym, że ktoś jest uzależniony świadczą konkretne objawy, które potrafi rozpoznać specjalista przeprowadzając wywiad z pacjentem. Kolega, nie jest tu żadnym autorytetem, zwłaszcza gdy sam sporo pije.

Aby ułatwić Ci znalezienie odpowiedzi i sprawdzenie czy masz problem z alkoholem przedstawiam poniżej listę pytań. Odpowiedz na nie naprawdę szczerze.

  • Czy odczuwałeś kiedykolwiek potrzebę wypicia, a czasem nawet poczucie przymusu picia, lub tzw. "głód" alkoholu (wystepujące zarówno w okresie utrzymywania abstynencji, jak i podczas picia)?

  • Czy nasunęła Ci się kiedykolwiek myśl, że ostatnio miewasz trudności w kontrolowaniu swojego picia (np. czasami wypijasz więcej alkoholu, niż planowałeś, pijesz częsciej niż planowałeś, miewasz trudności w przerwaniu rozpoczętego picia, czy odmówieniu sobie wypicia alkoholu)?

  • Czy kiedykolwiek piłeś alkohol- aby poprawić sobie nastrój-gdy byłeś zdenerwowany, zły, smutny, czy zaniepokojony, lub w celu poprawienia złego samopoczucia po "przepiciu" (wypijałeś tzw. "klina")?

  • Czy przy próbach przerwania picia, lub następnego dnia po "przepiciu" zaobserwowałeś kiedykolwiek występowanie bardzo przykrych dolegliwości fizycznych i/lub bardzo złego samopoczucia psychicznego (np. silne osłabienie, nudności, wymioty, biegunki, nadmierną potliwość, drżenie rąk i/lub całego ciała, drażliwość, niepokój, lęki, bezsenność, przerywany sen z koszmarami, okresowe przyspieszone bicie serca- tzw. tachikardia, skoki ciśnienia krwi itp.)?

  • Czy obecnie reagujesz na alkohol inaczej niz kiedyś (masz np."mocniejszą", lub" słabszą" głowę)?

  • Czy w ostatnim okresie Twoje kontakty z alkoholem nie ograniczają się do dwóch możliwości: -albo całkowita wielo- tygodniowa, lub wielomiesięczna abstynencja, - albo parodniowe, lub wielodniowe picie alkoholu, czyli tzw. "ciąg", który wcale nie musi wiązać się z upijaniem się i opuszczaniem pracy?

  • Czy na rzecz picia nie zrezygnowałeś przypadkiem z niektórych przyjemności i zainteresowań (np.masz mniej czasu dla rodziny, ma swoje zainteresowania, przyjemności, natomiast coraz więcej czasu zajmuje Ci "odzyskiwanie formy" po piciu, czy odrabianie zaległości powstałych podczas picia, zdobywaniepieniędzy na picie, poszukiwanie okazji do wypicia, lub też samo picie), a może zmieniłeś pracę, lub wykonywany zawód w związku z piciem?

  • Czy zdarzyło Ci sie pić alkohol wbrew zaleceniom lekarza, pomimo kłopotów finansowych czy też problemów rodzinnych, zawodowych, prawnych itp. o których wiadomo że były związane z piciem alkoholu?

    Jeżeli odpowiedziałeś "TAK" na trzy, lub więcej pytań, nie ulega wątpliwości ze powinieneś zgłosić się do specjalisty, bo najprawdopodobniej jesteś chory, czyli uzależniony od alkoholu.

    W naszej Poradni uzyskasz pomoc - o ile jej potrzebujesz. Skorzystaj z niej zanim będzie za późno.

    Lepiej poznać nawet przykrą prawdę, niż żyć złudzeniami i wierzyć w iluzję, "że jakoś to będzie, że nic mi się nie stanie"